Ally(225)
Football(175)
Travels(247)
Imbryk i Czajnik- my dogs(62)
Cuisine(62)
ecoFriendly(26)
Fashion Fashion(20)
commercial(49)
Video(158)


Link :: 01.08.2009 :: 00:41
Jak wiadomo, gotowanie stało się Moją trzecia wielka pasją, toteż kolejne piekne zdjęcia dla wiernych fanów Mojej boskiej kuchni ;]

chwaliłam sie juz, że kupiłam blender- oprócz pysznych, zdrowych koktaili na śniadanko, robię pyszne sycące zupy krem- tu krem mix warzywowy, z kiełkami i pestkami dyni



sezonowo: BÓB

-sałata
- bób
- oliwki
- oscypek ;]



co warto wiedzieć o bobie:

"zawiera dużą ilość białka, węglowodanów, oraz witamin: B1, B2, PP, C i prowitamniny A. Zawiera ponadto: wapń, fosfor, żelazo, magnez i karoten.
Bób dostarcza dużą dawkę błonnika, który skraca czas trawienia i poprawia funkcjonowanie przewodu pokarmowego, co jest ważne szczególnie dla osób dbających o linię. Należy wspomnieć, że ugotowany bób ma tylko 85 kcal w 100 g.
Polecany jest również dla osób z chorobami układu krążenia – nie zawiera cholesterolu."



Moja kolejna letnia propozycja:

sałatka z arbuzem i fetą
- sałata
- borówka amerykańska
- arbuz
- feta
- kiełki
- dresing: oliwa z oliwek, balsamico, miód, sok z cytryny :)







Udostępnij



Link :: 05.08.2009 :: 03:39
HEJ HEJ JUESEJ :))))

ALLY HITS CHICAGO :)




pozdrawiam ;]


UWAGA!!! NIESTETY MOJA KOLEZANKA, Z KTORA MIALAM ISC NA KONCERT MADONNY NIE MOZE :((((((((((((((((((((((((((((((((((
JEST DO SPRZEDANIA BILET W ELITARNYM MIEJSCU, POD SAMA SCENA- GOLDEN CIRCLE ZA 400ZL.... CHETNYCH PROSZE O KONTAKT NA MAILA aluh@onet.eu

Kochana, lacze sie z Toba w bolu.......... to znaczy, ze bedzie lepsza okazja, zeby zobaczyc Madonne live!

Udostępnij



Link :: 08.08.2009 :: 02:39
Pozdrawienia z New Orleans ;)))




ten czarny Swiety Mikolaj, ktory spiewa jako drugi to wielka gwiazda tutejszej ulicy ;))) i dzis mialam okazje go sluchac- spiewajacego i opowiadajacego ciekawe historie ze swojego zycia. Ubrany byl tak samo jak na filmiku ;)) Szacunek za to, ze pozostal soba, nie sprzedal sie komercji, jest caly czas biedny, ale robi to co kocha- gra dla ludzi i wsrod ludzi :)






Udostępnij



Link :: 09.08.2009 :: 05:37

WHAT HAPPENS IN NEW ORLEANS STAYS IN NEW ORLEANS

Nowy Orlean w stanie Luisiana- pierwsze wrazenia przerazajace- bylo goraco jak w saunie! 100 amerykanskich stopni! Do tego jeszcze Moja piekna rozowa walizka nie przyleciala i nie mialam sie w co przebrac... przywiezli Mi ja dopiero nastepnego ranka, a jak widac nie bylam przygotowana na piekielna temperature. No ale poniewaz szkoda czasu na siedzenie w hotelu, wykazalam sie wielkim masochizmem i ruszylam w miasto ;))))







Bourbon street- wieczorem ta ulica zamienia sie w totalna, odjechana imprezownie! Murzyni grajacy na ulicy jazzowy kawalki, klub obok klubu, gdzie graja zespoly na zywo, wszystkie drinki swiata- slowem jedna, wilka rozpusta trwajaca 7dni w tygodniu od zmierzchu do switu... niestety, temperatura noca nie spada, wiec zeby sie ochlodzic i nie zemdlec, wchodzilam na dolejnych klubow, zupelnie inaczej niz w PL :)









spontanicznosc przede wszystkim ;]









porzadku pilnuje policja na koniach






cdn


Udostępnij



Link :: 10.08.2009 :: 19:23
Nowy Orlean- kolejne zdjecia ;))

uliczni muzykanci ;]



Aluhna ;)



kolejka grubasow do jakiejs restauracji ze smieciowym zarciem ;]



Sw Mikolaj na wakacjach ;)))) niestety nie wyszlo ostre, ale i tak jest lovely









murzynskie slamsy



vintage ;)





French Market









Udostępnij



Link :: 11.08.2009 :: 04:21
MONEY MONEY MONEY
MUST BE FUNNY
IN THE RICH MAN'S WORLD...





P.S. Do znajomych- jak wygram to sie nie znamy :D



Udostępnij



Link :: 12.08.2009 :: 19:11

Ostatnie zdjecia z Nowego Orleanu :)

charakterystyczne dla tego miejsca bryczki



Bardzo popularne sa tam VOODOO shops... To pozostalosc po dawnych czasach, kiedy panowal lad i porzadek, niewolnicy kradli wlosy ze szczotek swoich panow i uprawiali VOODOO, wbijali szpilki, obcinali paluszki etc





W restauracji.
Mialam okazje siedziec obok miejsca, ktore grzal swoimi pasladkami prezydent Regan ;]





a to list z podziekowaniami od Regana...



i od Clintona...
(poniewaz bede prezydentem chyba tez wypada wyslac, co?)



NO lezy ponizej poziomu morza, totez nie chowa sie ludzi pod ziemia, a buduje takie nagrobki



i French Market








Udostępnij



Link :: 13.08.2009 :: 21:06

KUMULACJA!! GRAMY DALEJ!!!!!

146mln$$$




w Moich oczach swieca dolary :D




P.S. Pierwsze 6 osob, ktore poda po jednej liczbie od 1 do 56 bedzie tymi szczesliwcami, ktorym wystawie kupon i jesli wygramy to zapraszam na cudowna impreze w jakms fajnym miejscu na swiecie :))))



Udostępnij



Link :: 15.08.2009 :: 18:47
USA :)

Jak juz sie chwalilam, wygralam w jakims losowaniu, w kasynie, lekcje latania malym samolotem :) Tak Mi sie spodobalo, ze postanowilam kupic sobie swoj, jak tylko wygram Moje miliony :)))
















niestety, latalam w nocy i prawie nic nie widac... a pozniej, kiedy wymyslilismy, zeby poswiecic latarka, padla bateria w aparacie






edit:

Dzis byl najgorszy dzien w Moim zyciu.
W Chicago odbywal sie Air Show, umowilam sie ze znajomymi, ze pojdziemy na chwile zobaczyc. W sumie Mnie takie pokazy nie podniecaja, ale OK. Jakos rzeba sobie zorganizowac dzien. Rano dostalam okres, a wiadomo, ze w te dni umieram... no i prawie umarlam. Jak tylko wyszlam na plaze, poczulam straszny bol, dostalam skurczy jak przy porodzie, zakrecilo Mi sie w glowie, oblal Mnie zimny pot i zaslablam pod jakims drzewem z murzynami:( Zaczelam sie modlic: "Boze, nie pozwol Mi stracic przytomnosci, bo jak jakis murzyn zacznie Mnie reanimowac, to bedzie trzeba umierac...a jeszcze mam tyle do zrobienia na tym swiecie". Ktos przyniosl Mi wode, odpoczelam chwile i znajomi pomogli Mi dojsc do najblizszego hotelu, zebym odpoczela sobie w barze, w chlodzie. Po drodze sapalam, stekalam i plakalam z bolu, nie moglam oddychac, a zeby bylo najgorzej- zlapalo Mnie sranie :( Ledwo doszlam do hotelu, brauni postawil Mnie na nogi... ale i tak najgorszy obciach przezylam w kiblu :(
W kazdym razie, juz czuje sie dobrze, jutro czekaja Mnie super atrakcje, jade tam, gdzie dzieci lubia najbardziej :)))


Udostępnij



Link :: 17.08.2009 :: 19:52
Uwaga wszystkie dzieci!!
Zanim zobaczycie wszystkie zdjecia i filmiki pod tym postem, zastanowcie sie czy na pewno chcecie, bo UMRZECIE Z ZAZDROSCI!! :)))))))))


Pod Chicago znajduje sie najlepszy i najwiekszy Park Rozrywki w Stanach- SIX FLAGS- GREAT AMERICA
Oczywiscie nie bylabym dzieckiem, gdybym nie byla pierwsza w kolejce przy kasie czekajac na otwarcie i nie wyszla jako ostatnia :))




w kolejce do supermana



spiderman :D





uzupelniam cukiem, zeby znowu nie zaslabnac ;)





najlepsza kolejka w Six Flags :)






wygrywamy maskotki :)








oooo.... to spadanie uwielbiam :))) rozumiem samobojcow, ktorzy rzucaja sie z dachu :))








nie straszne Mi ulewy :) Ally i Scooby Doo :)



z Sylvestrem i Tweetym :)











to zolte bylo najstraszniejsze :))) kolejka wjezdzala z olbrzymia predkoscia na gole, szybko spadala, to samo z drugiej strony i tak kilka razy.... MASAKRA! Musze to kiedys powtorzyc :)))






i ostatni zjazd na ulubionej kolejce :)




PARADA WSZYSTKICH BAJKOWYCH POSTACI :)))




Udostępnij



Link :: 19.08.2009 :: 19:55

Jak wiadomo, jadac do Stanow nastawilam sie na wielki shopping, totez zabralam dwie walizki, a w nich praktycznie tylko rolki :))
No i smigam sobie codziennie po okolicy... wczoraj zlapal Mnie deszcz, trafilam na oberwanie chmury, wiec stwierdzilam, ze skoro i tak jestem mokra to warto to wykorzystac i porobic zdjecia :)













sasiadka :)




Udostępnij



Link :: 21.08.2009 :: 19:33
Na roleczkach przemierzam caly swiat :)))
No i chwale sie- mieszkam na ulicy, ktora nazywa sie tak samo jak miasto z Naszego ulubionego serialu- Desperate Housewives :D




Down Town- taki chicagowski Manhattan













Udostępnij



Link :: 26.08.2009 :: 09:31
Podczas Mojej pierwszej wizyty w Stanach, Moim marzeniem było pójść na murzyńską mszę, taką typową w kościele baptystów, ze śpiewaniem, tańczeniem, krzyczeniem "YEAH". Niestety, ale wtedy nie udało Mi się uczestniczyć w takiej ceremonii. Dlatego teraz postawiłam sobie za cel wyjazdu number 3, że Mi się uda.
W spełnieniu marzenia pomogła Mi znajoma z Chicago, która zna jakiegoś pastora z murzyńskiego kościoła, zadzwoniła do niego i dostałam pozwolenie, żeby przyjść i porobić zdjęcia :)
Takie msze zaczynają się wcześnie rano, trwają ok 3 godziny, a później wszyscy idą na lunch.
Więc nastawiłam sobie budzik, żeby wstać o świcie. Kiedy zadzwonił wyłączyłam go ze standardowym "jeszcze 5 min"- jak zawsze ;] Przysnił Mi się Bóg, który przemówił z Nieba: "Ally, wstawaj do kościoła!"- zerwałam się na równe nogi godzinę po czasie, zmęczona i z lekkim kacem po sobotniej imprezie, ale szkoda było Mi odpuścić. To była ostatnia niedziela w Stanach i wiedziałam, że później będę żałować.

Pojechałam w totalne murzynowo! Spóźniona o jakieś pół godziny, pojawiłam się na miejscu :)





drzwi otworzył Mi jakiś "kościelny", powiedziałam, że przyszłam na mszę, że dostałam zgodę od pastora, aby porobić zdjęcia. Odrzekł, żebym poczekała pare min i zamknął Mi drzwi przed nosem :))) how nice ;] po chwile wrócił, dał Mi jakieś ulotni, gazetki i karteczkę dla gości do wypełnienia i weszłam do środka. Żona pastora wskazała Mi miejsce, gdzie mogę sobie usiąść i robić fotos.





Co jest podobne- puszczają tacę, do której zbierane są datki- piniądze w kopetcie, albo czeki. Ponieważ nie wpadłam na to, że to taca po kasę (nie żebym chciała być hojna:D) pomyslałam, że wrzuca sie te karteczki dla gości, które dostałam przy wejściu ;]







Przemawiać może każdy. Co Mnie zdziwiło- oni się tam tak żarliwie modlą, aż do łez... nie widziałam czegoś takiego w katolickich kościołach. W ogóle nie ma porównania, jeśli chodzi o te dwie ceremonie. Siedziałam dwie i pół godziny z otwartą buzią, byłam w takim szoku, jak bardzo potrafią wzruszyć i poruszyć duszę. Nie ma miejsca na nudę. Przemówienia są nasycone wielkimi emocjami, gestykulują, grają głosem. Naprawdę show robi wrażenie.



Za ołtarzem znajduje się tradycyjne miejsce dla chóru. Niestety ta parafia była dość biedna, dlatego nie mieli takich samych szat.



Czytanie biblii...



Czytają jakiś fragment z pisma świętego, a następnie go objaśniają i odnoszą do życia.









ta w łatki to żona pastora





Po kazaniu kto chce podchodzi do przodu, klęka i się modli. Pierwszy raz w życiu widziałam, aby ktoś się tak modlił, żałować na grzechy i błagał o przebaczenie (z drugiej strony, ale muszą grzeszyć:D)








histeria...








pastor Johnson... kazał wstać wszystkim gościom i powiedzieć pare słów. Też przemawiałam, ale KTOŚ, nie będę pokazywać palcem KTO, zapomniał nacisnąć przycisk nagrywania :((



A teraz totalny szok& szoł! Okazalo sie, ze ktoś miał urodziny i wszyscy spiewali mu Happy Birthday... wyobrażacie sobie, żeby w KK ktoś chociaż wspomniał o urodzinach parafianina?




po mszy podchodzą do siebie... a właśnie, chyba wszyscy przyszli do Mnie podziękować, że przybyłam :D Przy okazji anegdotka: jedna pyta:
- Czy macie w Polsce................. samochody?
Ja: slucham?
- No... czy jeżdżą u Was samochody, czy tylko transport publiczny?
Ja (myślę sobie, że kto jak kto, ale Mi czarna dowaliła): well... nie, nie mamy samochodow. Korki to przezytek. U
Nas w Polsce kazdy ma swoj samolot, albo helikopter, szybko przemieszczamy sie
z punktu A do B i parkujemy na dachach, boiskach i gdzie nam najwygodniej




babcia :)))



Ally i babcia :D






P.S. Później dodam filmiki, które choć troche oddadzą tamten klimat.


Udostępnij



Link :: 27.08.2009 :: 11:00
Jedzenie z USA
Będąc w nowych miejscach uwielbiam poznawać kulturę danego kraju, bądź regionu, poprzez tradycyjną kuchnię. Staram się unikać lokali dla turystów, zawsze udaję się tam, gdzie jadają rezydenci.
Również tym razem, będąc w US starałam się trzymać tej zasady :)

Zazwyczaj z zasady nie jadam mięsa, ale będąc w Stanach i nie zjeść steka, to grzech :)



wiem, że prawidłowo steka powinno sie jeść tylko z warzywami, ale chciałam, aby był podany w tradycyjny sposób, z wielkim ziemniakiem (ze śmietaną, cebulką i czymś tam jeszcze)





z fajnych rzeczy w NO jadłam jeszcze zupę z żółwia, dżambalaję- ryż z owocami morza, czosnkową kiełbasą andouille i fasolą; gumbo- gęsta, pikantna zupa, coś ala dżambalaja; aligatora- niestety na zdjęciu niżej podany był w panierce, w marny sposób. Innego dnia jadłam lepszego, niestety nie pokażę :(



Tu typowy drin z NO- voodoo, na bazie malibu :)



z niedobrych rzeczy- nie wiem jak mozna podać ostrygi w ten sposób, w panierce ;/
Generalnie uwielbiam surowe ostrygi i zajadałam sie nimi w US- podawane z cytrynką i sosem pomidorowo-chrzanowym.



Nadszedł jednak taki dzień, kiedy postanowiłam zjeść typowy amerykanski fast food. Wczuwając się w miejsce w którym byłam, chciałam poczuć klimat amerykańskich grubasów, przeżyć jak się czują po czymś takim i mieć darmowe czyszczenie jelita. Mam taka teorię, że raz na pół roku jem taki syf, żeby jelita dobrze pracowały :)
Frytki z sosem serowym... fuuj ;/



i najbardziej chamski hamburger świata...



nie pytajcie jak się po tym czułam, bo mam traumę ;/



gdybym odżywiała sie tak na codzień, pewnie wyglądałabym tak:



No to skoro już jesteśmy przy grubasach, mała anegdotka:
Siedzę sobie w restauracji i czekam na jakąś sałatkę. I nagle(!) weszło czworo wielkich, grubych ludzi- dwóch mężczyzn i dwie kobiety. Zamówili coś tam i po niedługim czasie kelner przyniósł im ich żarcie. Oczywiście nie byłabym największą plotkarą w Polsce, gdybym nie udała, że idę do kibla, aby oblukać ich zamówienie. Widok był straszny! Najgorszy koszmar! Każdy z nich miał tacę(!), poważnie-to nie były talerze, tylko TACE jedzenia, a na nich:
- jeden wieeeeelki hamburger
- jedna bagietka długości ok 35cm wypchana syfnymi kurczaczkami w panierce jak z kfc
- turbo wielka kupa frytek
- do tego oczywiście gazowany napój
Wtrąbili wszystko szybciej niż Ja. Rozumiem- podawać takie coś na jakiś zawodach obrzydliwego jedzenia, ale truć się na własne życzenie... bleah.




edit: ZAPOMNIAŁAM O NAJLEPSZYM... w Six Flags widziałam grubą rodzinkę z małym grubym dzieckiem (może 5 lat miała, wygladała jak Juanita Solis), które ciągnęli w jakimś wagoniku, PEŁNYM POPCORNU :D za takie coś powinny być mandaty!
Niestety, nie zdążyłam zrobić zdjęcia :(

najlepszy deser w Chicago- ciepły brownie z lodami :)))



na usprawiedliwienie powiem, że zjadłam tylko 3 razy :)))



w US powszechne jest, że przed każdym jedzeniem podaja Ci białą, ciepłą, pachnącą bagietkę. Min dlatego oni tak wygladają, bo psują sobie cały posiłek, nawet jeśli zamówią jakąś sałatę, albo coś zdrowego, to i tak wszystko idzie w pupcię, albo w dupsko ;] jak widać, aby było tak miejscowo, też się raz skusiłam na kawałek bagietki z oliwą i parmezanem (dobre) :))



a to lody, które jadłam w Six flags :)))



przed najlepszą restauracją rybną w Stanie Illinois :)









Udostępnij



Link :: 28.08.2009 :: 13:54

Haluh!
Teraz coś pieknego- Ally i zachód słońca w Chicago :))







w prestiżowym miejscu- Solidarity Drive, skąd rozciąga się najpiekniejszy widok na Chicago, mamy polskie akcenty:
Mikołaj Kopernik



i Tadeusz Kościuszko











miłego weekendu :))


Udostępnij



Link :: 29.08.2009 :: 16:10

Chicago nocą :))
Uwielbiam wielkie metropolie po zachodzie słońca.
Ponuje wtedy zupełnie inny klimat niż za dnia- ludzie zwalniają tempo, znajdują czas dla najbliższych... a miasto błyszczy milionami światełek pod milionem gwiazd :)










na Michigan avenue- to taka chicagowska 5th av







piłkarski akcent :)













z ulubioną Gosią :)



przed sklepem Disneya- z przykrością muszę stwierdzić, że strasznie się zawiodłam :(
Asortyment tylko dla dzieci do 8 roku życia. W NYC był to Mój ulubiony sklep, od którego codziennie zaczynałam dzień, było tam tak magicznie, przywiozłam sporo pamiatek, a tym razem lipa ;/









Udostępnij



Link :: 30.08.2009 :: 23:38
BREAKING NEWS!!
Cos wstrząsającego i okropnego!!
Ogromna strata w Kadrze przed najbliższymi spotkaniami- Wasilewski!! Nasz najlepszy obrońca!! :((((((((((



złamanie otwarte :(((((((((
Matko! wyobrażam sobie ten ból, coś okropnego :(((((((
Takie przypadki sie nie zdarzają- specjalnie mu to czarnuch zrobił- zauważcie jak z premedytacją NASKOCZYŁ mu na nogę! Jakby chciał złamać jakąś gałąź! Nie próbował jej nawet przeskoczyć i że niby przez przypadek mu się trafiło na nogę, on na nia NASKOCZYŁ :((((

Módlmy sie, aby to nie był koniec kariery Wasyla i aby szybko wrócił do zdrowia i na boisko.




Udostępnij



Link :: 31.08.2009 :: 03:59
BREAKING NEWS II

Zakochałam się!! Chcę te buty!! są tak wstrętne, że aż PIEKNE, NIEPRZECIĘTNE, ODWAŻNE i SEKSOWNE!!
Wyglądaja jak szambonurki :)))))))))



chcę ten kolor:


(fot by: prada)

czy ktoś kto mieszka w kraju, gdzie jest Prada mógłby Mi sprawdzić cenę?
Do jakich zestawów je widzicie?


Udostępnij



Link :: 31.08.2009 :: 15:00
Moje ulubione miejsce w Chicago- Millennium Park :)
Jak sama nazwa wskazuje- jest to dość nowa atrakcja miasta, powstał z okazji wejścia w nowe tysiąclecie :)

amfiteatr





Cloud Gate- ogromna lustrzana fasolka, która odbija drapacze chmur, do której mozna podejść, przejrzeć się, poprawić fryz ;) bardzo popularne miejsce jeśli chodzi o nowożeńców i ich pierwszą, nijaką sesję. No... ale co kto lubi, nie będe oceniać :)


















The Crown Fountain- dwie, bliźniacze, pionowe ściany, na których pojawiają się różne twarze. Zmienia się ich mimika (od bardzo poważnej do totalnie głupiej) i co jakiś czas puszczany jest strunień wody z ust :)







na tle Jay Pritzker Pavilion- miejsce, gdzie odbywają sie koncerty



Grant Park- Słynna (min z Bundych) Fontanna Buckingham















Udostępnij






Layout blogu wykonany przez Net Odyssey, e-mail
[Księga gości]


kontakt: aluh@onet.eu


aluh.fotolog.pl

Wypromuj również swoją stronę

  Sponsorzy bloga
  Reklama na blogach
  Blogvertising.pl

Prawa autorskie do zdjęć posiadam tylko JA. Wszelkie rozporządzanie oraz ich wykorzystywanie w całości lub części, kopiowanie, przetwarzanie oraz udostepnianie innym osobom bez Mojej zgodyZABRONIONE!! (można podać tylko link do strony).
myspace
CZAJNIK i IMBRYK
Tricia
Turi
Kate

Kucza
gosiek
ultraspolska
miszona
fanatycznie
Agatunia
Patricia Kelly

1000 złych uczynków
x17
starnews.pl
Pajacyk- nakarm diecko
adopcje buldożków
Centrum Praw Kobiet
ostatnie miejsca- wakacje
Radio


Komentowanie Moich zdjęć możliwe po uzyskaniu hasła pisząc na maila aluh@onet.eu
Ostrzegam, że mam prawo do kasowania wypowiedzi i blokowania IP bez podania przyczyny :)

site statistics

free counters

Najlepsze Blogi

Top Blogs

2018
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2017
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2016
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2015
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2014
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2013
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2012
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2011
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2010
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2009
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2008
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2007
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2006
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2005
grudzień
listopad
październik
wrzesień